
Burger cielęcy to świetna alternatywa dla klasycznej wołowiny – jest delikatniejszy w smaku, a przy odpowiednim przygotowaniu pozostaje soczysty mimo tego, że cielęcina jest chudym mięsem. W tym przepisie wykorzystujemy chudą cielęcinę (np. mięso gulaszowe) zmieloną na burgera, a smak budujemy prostymi dodatkami: ser Mimolette, pomidor, sałata i klasyczny sos do burgerów.
Poniżej znajdziesz przepis rozpisany szczegółowo – tak, żeby burger wyszedł powtarzalnie, nawet jeśli robisz go pierwszy raz.
To ważne, bo burger smaży się krótko i nie warto w tym czasie kroić warzyw. Pokrój pomidora w plastry, sałatę porwij lub posiekaj, przygotuj sos i ser. Bułkę przekrój na pół.
Mięso dopraw solą i pieprzem. Uformuj kotlet o średnicy minimalnie większej niż bułka – w trakcie smażenia lekko się skurczy. Zrób kciukiem delikatne wgłębienie na środku kotleta (to prosty trik, dzięki któremu burger nie „wybrzuszy się” podczas smażenia).
Wskazówka: Nie ugniataj mięsa zbyt długo. Im mniej „mielenia w dłoniach”, tym burger będzie bardziej soczysty.
Najlepiej sprawdzi się żeliwna patelnia lub grill/płyta. Rozgrzej mocno, ale stabilnie – cielęcina jest chuda, więc potrzebuje szybkiego zamknięcia powierzchni, aby nie stracić soków.
Połóż kotlet na rozgrzanej patelni. Smaż po około 3–4 minuty z jednej strony, następnie przewróć. Czas zależy od grubości kotleta i tego, jak bardzo wysmażone mięso lubisz.
Wskazówka praktyczna: Cielęcina najlepiej smakuje, gdy nie jest przesuszona. Zbyt długie smażenie może sprawić, że burger będzie suchy.
Gdy przewrócisz kotlet na drugą stronę, połóż na nim plaster sera Mimolette. Możesz:
W tym samym czasie podsmaż bułkę na maśle (od strony przekrojenia). Dzięki temu:
Dolna część bułki:
Góra burgera:
Burger cielęcy to prosty, a jednocześnie bardzo „czysty” w smaku burger – delikatne mięso, wyrazisty ser Mimolette i klasyczne dodatki. Jeśli chcesz zrobić lżejszego burgera niż wołowy, a jednocześnie zachować soczystość i charakter, cielęcina sprawdzi się idealnie.
